

Każdy chciałby mieć w domu małego Fryderyka Chopina czy Leszka Możdżera, ale wysłanie naszych maluchów na naukę gry na instrumencie przyniesie dużo większe korzyści, niż jedynie pochwalenie się talentem „bąbelka podczas rodzinnego obiadu. Naukowcy od dawna podkreślają, że edukacja muzyczna ma bardzo pozytywny wpływ na rozwijający się mózg.
Nawet jeśli wasi podopieczni nie zostaną w przyszłości gwiazdami sceny, zarażenie ich muzycznym bakcylem za młodu może służyć m.in. lepszej koncentracji, poprawie pamięci, a nawet wzmocnieniu funkcji wykonawczych i inteligencji emocjonalnej. Z czego to wynika?
Nauka gry na instrumencie – multitasking dla mózgu
Przede wszystkim nauka gry na instrumencie to dla naszego mózgu bardzo złożone zadanie. Angażuje jednocześnie przetwarzanie słuchowe, bodźce wzrokowe, precyzyjną koordynację ruchową, pamięćoraz zaangażowanie emocjonalne.
Dzięki temu kontakt z muzyką oraz instrumentami przekłada się na lepsze funkcjonowanie poznawcze i emocjonalne, oraz skuteczną współpracę różnych obszarów mózgu. Multitasking na pełnej!
Co więcej, nauka muzyki może przynieść pewne korzyści we wczesnym etapie edukacji szkolnej. Specjaliści podkreślają, że dzieci uczące się muzyki lepiej rozróżniają subtelne różnice w dźwiękach mowy, co jest kluczowe dla wczesnej nauki czytania, a dzięki próbom zapamiętywania melodii, potrafią się na dłużej skupić. A z tym w cyfrowej erze mamy coraz większy problem.
Trening muzyczny uczy… empatii?
Ale spokojnie, w późniejszym etapie życia, też zauważymy sporo plusów z muzykowania.
Badanie Uniwersytetu w Toronto wykazało, że trening muzyczny zwiększa zdolność do prawidłowego postrzegania i interpretowania emocji innych osób. Granie w amatorskich zespołach czy dużych orkiestrach potrafi też wzmocnić więzi społeczne, a młodzi grajkowie uczą się słuchana innych i reagowania na ich potrzeby.
Sami widzicie, że warto zacząć jak najwcześniej. A co to właściwie oznacza? Spokojnie lekcje – oczywiście z odpowiednim nauczycielem – można zacząć w wieku od 4 do 7 lat, kiedy dziecięcy mózg jest najbardziej plastyczny. Pamiętajcie, że ważna jest regularność, ale nie ma też co naciskać na nasze pociechy i wywierać na nie przesadną presję – to ma być przede wszystkim zabawa!
A że w domu często będziecie słyszeli nieudane podejścia do najsłynniejszych piosenek i kompozycji… Cóż, coś za coś!
Artykuł ze strony: https://www.well.pl/art_culture/142/naukowcy_sa_pewni_dzieci_ktore_sie_tego_ucza_wygraja_zycie,22270.html?mp=promo

